PIERWSZA LEKCJA: „TRENING DOBREJ GADKI”
Na spotkaniu rodzinnym, na przyjęciu, w pracy, czy też na randce… – wszędzie przydaje się dobra gadka, czyli nic innego jak umiejętność prowadzenia ciekawej rozmowy. Dobra gadka to umiejętność pozwalająca z łatwością przyciągnąć do siebie ludzi, skupiać na sobie ich uwagę, ująć ich swoim urokiem i elokwencją, a także sprawić, by dobrze poczuli się w naszym towarzystwie.
To właśnie dobra gadka sprawia, że poznajemy nowe osoby, a także pokazujemy, że jesteśmy osobami, które da się lubić. Choć wielu facetów uważa, że dobra gadka to tylko sposób na wyrywanie dziewczyn, to okazuje się, że umiejętność prowadzenia ciekawej rozmowy wpływa na całe życie – jednakowo te zawodowe, jak i prywatne. W życiu prywatnym daje szansę na nawiązanie nowych znajomości, przyjaźni, czy związków. Z kolei w życiu zawodowym dzięki dobrej gadce możemy wpływać na lepszy kontakt ze współpracownikami, przełożonymi i podwładnymi, jak również sprawić, że łatwiej będziemy odnosić sukcesy.
Swobodne prowadzeniem rozmów towarzyskich z łatwością przychodzi osobom śmiałym i bezpośrednim, dla których nawiązywanie kontaktów to chleb powszedni. Całe szczęście nie oznacza to, że osoby nieśmiałe, zamknięte w sobie, czy mniej skłonne do udzielania się w towarzystwie są na straconej pozycji. Wręcz przeciwnie, one również mogą stać się lepszymi rozmówcami, bo szczerze mówiąc, to dobra gadka jest umiejętnością, której można się nauczyć.
Co to oznacza dla Ciebie? Nawet jeśli teraz masz pod tym względem duże braki, jesteś introwertykiem, osobą skrytą i cichą, to możesz zmienić swoje nawyki i stać się lepszym rozmówcą. Moim zadaniem na dziś jest pokazać Ci, jak wytrenować dobrą gadkę.
1. Poznanie zasad i technik konwersacji (dobrej gadki)
Zaczniemy od poznania zasad i technik konwersacji, które w bezpośredni sposób wpływają na jakość prowadzonych rozmów. Zastanawiasz się, o jakich zasadach mówię? Już tłumaczę!
Większość z nas zapomina o tym, że dobra rozmowa polega zarówno na mówieniu, jak i na umiejętnym słuchaniu. Może Ci się to wydać oczywiste, ale w praktyce widać, że nie każdy facet potrafią słuchać. Co w takim razie musisz robić, żeby wykazać się umiejętnym słuchaniem? Pozwolić swojemu rozmówcy się wygadać. Niech opowiada swoje historie od początku do końca, a Ty mu nigdy nie przerywaj. Nawet jeśli przyjdzie Ci do głowy jakaś myśl i chciałbyś nią się w danej chwili podzielić, zrezygnuj z tego i wysłuchaj swojego rozmówcy. Kiedy już skończy opowiadanie, nie kwituj jego wypowiedzi zdawkową odpowiedzią, tylko wykaż odrobinę zainteresowania. Zadaj kilka pytań, a gdy zauważysz, że czuje się wysłuchany, możesz dorzucić swoje „trzy grosze” do rozmowy. Po co ta cała afera ze słuchaniem? Słuchanie jest o tyle ważną umiejętnością, że jeśli nie okażesz pełnego zainteresowania swojemu rozmówcy, to nawet jak byś miał najlepszą gadkę, nie zrobisz nigdy na nikim dobrego wrażenia.
To jeszcze nie wszystko. Musisz nauczyć się też myśleć abstrakcyjnie. Jeśli występuje u Ciebie zaburzona umiejętność abstrakcyjnego myślenia, to jesteś osobą, która nie tylko posługuje się jedynie konkretami, ale masz też problemy ze zrozumieniem metafor, żartów, czy nawet uczuć drugiego człowieka. Abstrakcyjne myślenie wpływa ogólnie na jakość rozmowy, sprawia, że staje się ona o wiele ciekawsza. Dlatego, jeśli chcesz stać się mistrzem dobrej gadki, musisz je opanować i właśnie do tego będziemy dążyć.
Istnieje wiele narzędzi, które możesz wykorzystać do trenowania myślenia abstrakcyjnego, ale nie będę Cię za bardzo nadwyrężał i zaproponuje coś prostego, co możesz wykorzystać w rozmowie. Wystarczy, że zaczniesz wrzucać abstrakcyjne dopowiedzenia do tego, o czym w danej chwili dyskutujecie. Możesz wykorzystać abstrakcyjne dopowiedzenia za każdym razem, kiedy rozmówca zadaje Ci pytania, zwłaszcza gdy zachęca Cię do zgadywania czegoś.
Przykład:
- Dlaczego się spóźniłeś?
- Mój telefon postanowić dać mi dłużej pospać.
I wiesz, co Ci powiem? Powyższy przykład to jednocześnie droczenie się, czyli nic innego jak fenomenalny sposób na wprowadzenie do rozmowy odrobiny humoru. Jest jednak mały haczyk – możesz śmiać się ze swoich rozmówców tylko wtedy, gdy masz pewność, że nie mają kompleksów na jakimś punkcie, mają dystans do siebie oraz do innych. Wtedy będzie naprawdę zabawnie.
Co dokładnie zyskasz na stosowaniu się do tych zasad podczas rozmów? Na pewno przykujesz uwagę rozmówcy, ale to nie wszystko. Możesz też sprawić, że sama rozmowa stanie się ciekawsza i zapadanie w pamięć danej osoby. Aby tak się stało, musisz świadomie pamiętać o technikach i zasadach konwersacyjnych, oraz stosować się do nich. Z czasem daję Ci gwarancję, że staną się dla Ciebie tak naturalne, że będziesz je stosował nieświadomie.
2. Umiętność płynnego mówienia oraz artykułowania swoich myśli
Bardzo ważne jest to, w jaki sposób mówisz oraz artykułujesz swoje myśli. Jednym z łatwością przychodzi atrakcyjne formułowanie tego, co mają do powiedzenia, innym niestety nie. Jeżeli jesteś w tej drugiej grupie i chcesz podnieść swoje zdolności komunikacyjne, to musisz zacząć pracować nad płynnością i swobodą mówienia.
Płynne mówienie możesz trenować w różny sposób. Ja Ci pokażę jeden z nich. Jest to ćwiczenie, w którym będziesz mówił do siebie, do ściany bądź do lustra w pokoju. Jesteś gotowy na to, by je przeprowadzić? Świetnie! W takim razie do dzieła! Twoim zadaniem będzie przez 4 minuty mówić o sobie. Potem powtórz to samo ćwiczenie, ale tym razem staraj się rozbudowywać zdania i opowiadaj o sobie przez 8 minut.
Co zyskasz dzięki mówieniu do siebie? To ćwiczenie sprawi, że mały kroczkami zaczniesz przyzwyczajać mózg do płynnych wypowiedzi. Im więcej będziesz trenował, tym lepsze efekty z tego otrzymasz – poprawi się Twoja szybkość myślenia oraz lepiej będziesz się wysławiał.
Dobrą praktyką może okazać się także oglądanie w Internecie, czy w telewizji znanych dobrych aktorów, komików, czy też kabaretów. Rób to systematycznie, obserwuj ich mimikę twarzy i twarzy, a następnie ćwicz, powtarzając za nimi. Wyłapuj też ciekawe teksty, próbuj je przyswoić i dostosować do siebie. Tym sposobem mówienie będzie przychodziło Ci z większą łatwością.
Jeśli chciałbyś trenować dobrą gadkę pod okiem ekspertów, to pomyśl o zapisaniu się do Toastmasters. O czym mówię? O szkole, której celem jest poszerzać u kursantów umiejętności komunikacji, przemawiania oraz przewodzenia. W trenowaniu dobrej gadki pomogą Ci także Warsztaty improwizacji. Efekty mogą nawet przewyższyć Twoje oczekiwania.
Wiesz, co jeszcze może Ci pomóc w trenowaniu dobrej gadki? Ćwiczenie improwizacji! To ćwiczenie polega na wymyśleniu w ciągu 6 minut historyjki łączącej 6-7 losowo wybranych słów. Np. jest to statek, banan, różowy, latający, krasnoludek, słodki. Wypowiedz te słowa na głos, ale ich nie zapisuj, tylko zapamiętaj i opowiedz na ich podstawie historię. Pamiętaj, by wszystkie słowa zostały tutaj wykorzystane. Możesz zacząć np. tak „ Dawno dawno temu w odległej galaktyce żył sobie krasnoludek o imieniu Boni. Był to wyjątkowy krasnoludek, który nie potrafił usiedzieć w miejscu, kochał podróże, przygody i wciąż było mu ich mało. Jednak jego planeta nie była tak duża, a mieszkańcy prowadzili spokojne życie, więc nie miał za wiele możliwości na to, by podróżować, czy zdobywać świat. Dlatego pewnego dnia postanowił wyruszyć w nieznane, a że miał do dyspozycji swój latający statek, nic mu nie stało na przeszkodzie. Jego statek był jednak bardzo oryginalny, kształtem przypominał banana, choć kolor różowy zupełnie do tego owocu nie pasuje, to trzeba przyznać, że i tak wyglądał bardzo słodko…. ”
To początek przykładowej opowieści, którą możesz rozwijać do woli. Jeśli będziesz ćwiczył tak codziennie, to na zawołanie opowiesz jakąkolwiek historię i będziesz w stanie opowiadać ją nie tylko przez 6 minut, ale dotąd, aż Ci się znudzi. Zawsze bowiem możesz modyfikować wątki, wprowadzać nowych bohaterów, czy wydarzenia. Nic Cię tutaj nie ogranicza poza wyobraźnia. Na początku może być Ci trudno, ale regularne ćwiczenie sprawi, że z każdym razem będzie szło Ci lepiej i wiesz co, dzięki niemu zyskasz? Będziesz w stanie podnieść swoją kreatywność, co również przełoży się na umiejętność dobrej gadki.
Aby stać się mistrzem dobrej gadki, musisz również nauczyć się przemawiania, ale spokojnie nie rzucę Cię na głęboką wodę i nie karzę od razu występować przed publiką. Na początek wystarczy, że zrobisz „wystąpienia publiczne na sucho”. Co to oznacza? Co musisz zrobić tym razem? Zapisać na tablicy lub na kartce temat przewodni swojego wystąpienia. Przykład „Dlaczego warto uprawiać sport” i zacząć o tym opowiadać, jak byś chciał uświadomić swoich słuchaczy, jak ważne jest uprawianie sportu.
Co tym razem zyskasz? Będziesz szlifował swoją gadkę, bo im więcej mówisz, tym masz więcej szans na to, że później prowadzenie rozmów nie będzie sprawiało Ci problemu.
Mistrzowi dobrej gadki przydaje się cięta riposta i Twoim kolejnym zadaniem będzie ją opanować.
Aby Twoja riposta została uznana za ciętą, musisz ją rzucać na poczekaniu. Nie ma tutaj czasu na zastanawianie, musisz ją rzucać najszybciej jak się, a jeśli będziesz zwlekał z odpowiedzią, to wszystko szlag trafi. Jeszcze jedno, rzucanie ripostami to nie tylko takie paplanie bez sensu. Musisz tak odpowiadać, by Twoje riposty były zaskakujące i kreatywne.
W opanowaniu ciętej riposty pomoże Ci gra w skojarzenia. Polega ona na tym, że Ty podajesz jakieś słowo, np. „ognisko”, a twój przeciwnik musi w czasie krótszym niż 3 sekundy wypowiedzieć inne słowo kojarzące mu się z ogniskiem – np. „płomień”. Róbcie tak na zmianę w jak najszybszym tempie. Pamiętaj jednak, że nie można powtarzać słów, które już w danej rozgrywce ktoś z Was wypowiedział.
Jeśli nie masz nikogo obok siebie, to pierwszą rozgrywkę przeprowadź ze mną. Podam Ci ciąg wyrazów, a Twoim zadaniem będzie wypowiedzieć inne słowo, z którym Ci się kojarzy. Tylko pamiętaj, rób to szybko! Gotowy? No to zaczynamy…
Komputer
Jezioro
Planeta
Wróbel
Okno
Las
Głowa
Samolot
Gitara
Panda
Tramwaj
Szuflada
Pomidory
Poświęć na to ćwiczenie przynajmniej 5-10 minut, bo gra w skojarzenia w realny sposób wpływa na szybkość myślenia, kreatywność, czy tworzenie wypowiedzi, a więc na umiejętności komunikacyjne.
Mając już taką praktykę, pora ruszyć w teren. Bez obaw, wierzę, że poradzisz sobie. Jakie zadanie Cię czeka? W drodze do pracy, szkoły, na studia lub po prostu będąc na mieście, zaczep przynajmniej 5 osób (zaczepiaj tylko pojedyncze osoby). Następnie pytasz: -Cześć, przepraszam, nie wiesz może, gdzie tu w pobliżu jest dobra knajpa, w której można coś zjeść? Utrudnienie będzie polegało na tym, że musisz rozbudować Waszą rozmowę nie ograniczając się do zwięzłych komunikatów i pociągnąć ją najdłużej jak się da.
Ta prosta misja jest po to, by pokazać Ci, że ludzie są otwarci na kontakt i zagadywanie to nic strasznego. To także szansa dla Ciebie, byś oswoił się z mówieniem jakichkolwiek rzeczy do obcych osób.
Chciałbym Cię również skłonić do refleksji nad stylem swojego życia, ponieważ tutaj leży klucz do prowadzenia ciekawszych rozmów. Zastanów się przez chwilę, jak ono wygląda. Jak dużo czasu spędzasz nad pustymi rozrywkami? Mam na myśli gry komputerowe, wylegiwanie się na kanapie przed telewizorem, czy przeglądanie stron internetowych. A teraz zastanów się, ile czasu poświęcasz na samorozwój i czynności, które coś wnoszą do twojego życia? Uprawianie sportu, czytanie książek, podróżowanie, słuchanie muzyki, nauka języków obcych itp. Jeżeli sporo czasu poświęcasz na puste rozrywki, to cierpią na tym Twoje kontakty z ludźmi, nie masz nic ciekawego im do powiedzenia, więc na dobrą gadkę nie ma szans, ale spokojnie, z tym również możesz sobie poradzić. Jak?
Wprowadź do swojego planu zajęć coś pożytecznego. To, co dokładnie wybierzesz, zależy od Ciebie. Wybieraj jednak z głową, niech to będzie coś, co Ci się przyda lub sprawi Ci przyjemność. Jeśli chcesz zrzucić kilka kilogramów lub poprawić swoją kondycję, to zapisz się na siłownię, zacznij biegać lub trenować sztuki walki. Nie jesteś zbyt dobrym tancerzem – zapisz się na kurs tańca.
Zastanowiłeś się już co robić? Świetnie! To teraz zbierz potrzebne informacje i zacznij działać! A wiesz, dlaczego Ci to proponuję? Im ciekawsze będziesz wiódł życie, tym będziesz wzbudzał większe zainteresowanie u innych ludzi. Dobrze jest znać się na wielu rzeczach, zapełniać swój czas zajęciami, które zapadają głęboko w pamięć. Gra komputera, nawet jeśli w danej chwili wydaje Ci się atrakcyjna, to nie zapewni Ci tyle doświadczeń i przeżyć, co podróż w nieznane miejsce, czy rozrywki, z którymi masz do czynienia po raz pierwszy. Dlatego zachęcam Ci do zmiany swoich nawyków.
Możesz również wykonać inne zadanie, a będzie ono polegało na robieniu przynajmniej raz w tygodniu rzeczy, których nigdy nie robiłeś. Możliwości masz wiele, więc do dzieła! Nie byłeś nigdy w parku trampolin? Idź tam. Nie jadłeś nigdy sushi? Spróbuj. Idź do sauny, na masaż, do opery, na koncert. Robiąc tak przez kilka miesięcy, Twoje doświadczenia będą o wiele bogatsze, a Tobie nigdy już nie zabraknie tematów do rozmów.